Już teraz zapraszamy na kolejne warsztaty z the Young Americans !

thumb_dsc00688.jpgthumb_ya2010showbypkp0149.jpg

 Zdjęcia z warsztatów 2010:    Day 1     Day 2     Day 3 - Show     Good- Bye   Day 3 - cd       Powiat o YA     miedziowe.pl

15 listopada 2010r pożegnaliśmy grupę the Young Americans. Nasi goście wyjechali na kolejne warsztaty w sesji jesiennej 2010. Tym razem odwiedzą szkołę w Holandii, a następnie dwa niemieckie miasta. W ten sposób zamknie się jesienna trasa obejmująca 21 europejskich miast. III warsztaty stały się już historią, ale jeszcze nie opadły emocje po finałowym show i wizycie Amerykanów: TEAM 2010.

Już teraz zapraszamy na kolejne spotkanie z YA: 22-24 maja 2012r!


Zobacz też:

stronę amerykańską  the Young Americans,
stronę europejską
oraz zdjęcia z warsztatów: 
warsztaty '08
warsztaty'08  
show'08    

 

Zobacz jak wyglądała jesienna trasa 2010 Young Americans

Jesteśmy jedyną szkołą w Polsce, która ma przywilej udziału w warsztatach poza kolejką!

Kim są the Young Americans

THE YOUNG AMERICANS - „Młodzi Amerykanie” są znani w całych Stanach Zjednoczonych już od lat 60-tych.(www.youngamericans.org ).
The Young Americans są niedochodową, wolną od podatku, instytucją edukacyjną założoną w 1962r.

Gościli w dużych amerykańskich programach telewizyjnych u takich gwiazd jak: Julie Andrews, Andy Williams, Judy Garland czy Bing Crosby.  Współpracowali z takimi sławami jak Fred Astaire, Ed Sullivan, Bob Hope, Jerry Lewis oraz Gene Kelly. „Młodzi Amerykanie” występowali w swojej karierze praktycznie w całych Stanach Zjednoczonych, a także odbyli trasę dookoła świata, koncertując między innymi w Europie, południowej Azji, Japonii, Australii i Nowej Zelandii. Do najbardziej wyjątkowych koncertów należą te zaprezentowane
amerykańskim prezydentom, a byli to: Ford, Nixon, Carter, Reagan, Bush i Clinton.

„Młodzi Amerykanie” współtworzyli także wielkie międzynarodowe wydarzenia, jak np. otwarcie zimowej Olimpiady w Salt Lake City. Program „Młodych Amerykanów” to porywający i kolorowy pokaz, będący mieszanką śpiewu i tańca często połączonego z baletem..
W roku 1992 „The Young Americans” zapoczątkowali jedyną w swoim rodzaju inicjatywę nazywaną:

MUSIC OUTREACH TOURS:

Jest to program obejmujący całoroczne serie trzydniowych warsztatów ogólnokształcących w szkołach, które najpierw odbywały się w całych Stanach Zjednoczonych, a od roku 2000 w Australii, Nowej Zelandii, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Ukrainie, Luksemburgu, Niderlandach, Japonii oraz w Niemczech.
W ciągu 3 dni pracy około 40 młodych Amerykanów, ze 150 do 400 uczniów danej szkoły przygotowywało przedstawienie, które było wystawiane ostatniego wieczoru warsztatów.
Celem tej pracy jest dostarczenie uczniom artystycznych bodźców i pobudzenie wiary we własną kreatywność. Rozwijana jest przez to zdolność pracy w zespole, która pobudza myślenie, a także wiarę w siebie. Kulturalne spotkania służą ponadto rozwijaniu zdolności posługiwania się językiem angielskim.

Działalność „Młodych Amerykanów” jest szczególnie motywująca, ponieważ inspiruje uczestników spotkań do nowych form pracy. W latach 2001-2005 odbyło się już 6 cykli warsztatów łącznie w 100 miastach obszaru niemieckiego, w ciągu swojego trwania wzięło w nich udział wiele tysięcy uczniów i pedagogów szkolnych. W 2006 roku odbyły się trasy o charakterze międzynarodowym: wiosenna 24 kwiecień – 2 lipiec (W Niemczech i Szwecji) i zimowa 11 wrzesień – 20 listopad (Holandia, Niemcy, Austria).


 I Liceum Ogólnokształcące im. M. Kopernika w Lubinie
miało zaszczyt dołączyć do grona tych szkół
gościliśmy grupę już dwukrotnie:
w czerwcu 2007r oraz w listopadzie 2008r
Dzięki nam warsztaty w 2008r odbyły się również w Pedagogium - Wyższej Szkole Pedagogiki Resocjalizacyjnej w Warszawie

Zakres odpowiedzialności szkoły goszczącej:

● nocleg młodych gości w rodzinach - wyżywienie

Do wielu warsztatowych miast zostali zaproszeni obserwatorzy: ministrowie edukacji, urzędnicy szkolni, pedagodzy, przedstawiciele władz lokalnych, którzy mogli poznać pracę „Młodych Amerykanów”.


 

WARSZTATY - Workshop

Główne cele warsztatów zostały już wymienione. Z dotychczasowych doświadczeń w Niemczech możemy z radością stwierdzić, że warsztaty są odbierane jako ogromne urozmaicenie dnia szkolnego. Zarówno uczniowie, jak i nauczyciele reagują bardzo pozytywnie na sposób pracy proponowany przez „Młodych Amerykanów”. Atmosfera i sposób organizacji zajęć z grupą młodzieżową są niezwykle przyjazne i inspirujące. W wielu szkołach powoduje to współpracę między uczniami, przez co atmosfera w szkole zmienia się i buduje się zupełnie naturalna chęć do nauki. W poszczególnych szkołach widać natychmiast skutki pracy z „Młodymi Amerykanami”, gdyż powołano w nich do życia liczne grupy teatralne i taneczne. Również wielu pedagogów sygnalizowało zainteresowanie warsztatami „Młodych Amerykanów”, aby odpowiednio zachęcić i zmotywować uczniów do pracy.
PODOBNIE w I LO w Lubinie
3-dniowe warsztaty w języku angielskim kończy profesjonalne show w wykonaniu The Young Americans, a następnie występ przygotowany z grupą 200 uczniów I LO w Lubinie.
Uważamy, że impreza jest warta rozpropagowania zwłaszcza tam, gdzie młodzież nie ma wielu możliwości twórczego rozwoju.
Celem The Young Americans jest pomoc uczniom w odkryciu ich zdolności i rozwinięciu pewności siebie przez muzykę i taniec.
Takie przedstawienie, a właściwie przygotowywanie go jest bardzo cenne dla uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Uczniowie, obserwując młodych, bardzo zmotywowanych i profesjonalnych Amerykanów mogą wysnuć wnioski na temat sensowności systematycznej pracy, wagi pasji w tym co się robi, a także kształtowania własnego charakteru.
„Young Americans” i podobne projekty są bardzo pożądane w polskich szkołach. Mogą być próbą rozwiązania problemu przemocy w szkole. Program „STOP PRZEMOCY W SZKOLE” można by wzbogacić angażując tzw. trudną młodzież w przygotowanie takiego jak ten projektu. Wzorem wielu szkół w Niemczech młodzi ludzie bardzo chętnie wezmą udział w projekcie z którym młodzież się identyfikuje. Uczniowie stają się skoncentrowanymi, zmotywowanymi ludźmi, którzy dostrzegają alternatywę zachowania w szkole i w domu.
 

 

 

Michael Heib – menedżer grupy w Europie
Joanna Marciniszyn - koordynator projektu w Polsce

Jesteśmy dumni, że mieliśmy zaszczyt rozpocząć w Polsce projekt

MUSIC OUTREACH TOURS

HAPPINESS - czyli wrażenia uczestników po warsztatach:

 

Normal 0 21 false false false PL X-NONE X-NONE MicrosoftInternetExplorer4
Chyba każdy z nas tworzących to niesamowite show poznał, czym jeszcze jest szczęście :) Tworzyć coś razem, być sobą wśród otwartych, radosnych ludzi, nic nie udawać, nie obawiać się ośmieszenia, czuć się dowartościowanym, wiedzieć, że potrafi się dokonać "cudów" i czynić to przy każdej okazji. Myślę, że każdy z nas podczas tych warsztatów lepiej poznał siebie, może odkrył ukryty talent, ale z pewnością uwierzył, że KAŻDY może śpiewać i tańczyć, do tego nie wymagane są specjalne zdolności.

Pokaz końcowy nie był w całym przedsięwzięciu najważniejszy. On tylko dał możliwość pokazania najbliższym, czego się nauczyliśmy. Występując, nie mieliśmy tremy, za to wszyscy byli bardzo podekscytowani, bo po raz pierwszy robiliśmy nasze show w całości, bez ćwiczeń, powtórek itd. Nawet jeśli było coś niezamierzonego, to trudno- "The show must go on!"- najważniejsza jest pewność siebie, wtedy nikt nie zauważy potknięcia. :) Ciekawa jestem, jak wyglądało to wszystko ze strony widza, choć nigdy nie chciałabym się zamienić! ;)

Mi osobiście najbardziej podobała się część "The Lion King". Myślę, że cała grupa wybrańców (Ach, ta skromność! ;) ) tańczących układ z kijami tak twierdzi. Po warsztatach z instruktorką tańca, która tłumaczyła nam całą historię, jaką ukazuje nasz taniec, znacznie odmienny od pozostałych, każdy z nas przeżywał wszystko na swój sposób, poprzez ruch sceniczny wyrażał siebie... Do tego ta muzyka, bębny, rytm wyczuwany całym ciałem... Tego po prostu nie da się opisać... Po zakończonym show na wielu twarzach widać było łzy wzruszenia, ale na pewno na wszystkich gościł uśmiech. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś spotkam tych niesamowitych Młodych Amerykanów, którzy tyle nam z siebie dali, a niesamowita atmosfera, duch, jaki wprowadzili podczas tych trzech dni, na stałe zagości w naszej szkole, co do której nieprzeciętności (pozytywnej) nikt nie powinien mieć najmniejszych wątpliwości.

Wszyscy się zachwycają... byłem, widziałem i dołączam się!!! Mieliśmy okazje na żywo dostrzec, jak wielki kontrast mentalnościowy jest pomiędzy Polakami a otwartym światem, jak bardzo brakuje nam w życiu sytuacji i zdarzeń gdzie można wydobyć z siebie pozytywną spontaniczność. Ufam, że zostało zasiane ziarno pasji, kreatywności i wspólnoty w sercach młodych ludzi, którzy wciąż tkwią w sztywnych stereotypach otaczającej nas codzienności. BRAWO!!!

Przedstawienie było fantastyczne, niesamowite przeżycie! właśnie takie akcje odzwierciedlają charakter szkoły i jej zaangażowanie w rozwój ucznia, bo rozwój to nie tylko siedzenie nad książkami w ławkach. 1 lo potrafi stworzyć cudowna atmosferę wśród swoich uczniów, zachęca ich do działania i aktywnego uczestniczenia w życiu szkoły. gratuluję dyrekcji, kadrze i uczniom (wyboru szkoły)

Witam! Wzięłam udział w tym niesamowitym przedsięwzięciu i musze powiedzieć, że to była najbardziej ekscytująca rzecz jaką w życiu robiłam! Nie mogę zapomnieć tych prób...a tym bardziej występu...wszyscy są tak sympatyczni, tak uprzejmi i otwarci, że nawet sobie tego nie wyobrażacie...Mam 2 Amerykanki w domu i nie wiem jak ja je pożegnam...Są niesamowite-wszystko jest dla nich takie -''AMAZING''. Ci ludzie zmieniają powoli świat...Może to sie wydać banalne, ale oni zmienili każdego z nas na lepsze. Pozwolili nam uwierzyć, że niemożliwe da sie osiągnąć...Uwierzcie w to! Nikt by sie nie nauczył 8 układów w 2 dni...My uwierzyliśmy - i udało nam sie! Kocham ich i będę za nimi tęskniła...

Jestem zaskoczony jak wspaniałymi ludźmi okazali się moi rówieśnicy, ludzie z mojej szkoły... Nigdy bym nie pomyślał jak wiele potrafi zrobić każdy bez wyjątku i chyba sami tego nie wiedzieliśmy... DZIEKUJĘ każdemu z Was - zarówno uczniom ILO jak the Young Americans za wspaniałe przeżycie, i oby to uczucie, że potrafimy zrobić razem coś extra pozostało w nas już zawsze!!!:)


The Young Americans są cudowni !! Tak fantastycznie zachęcali nas do udziału w przedsięwzięciu:). Dzięki nim mogliśmy pozbyć się kompleksów i po prostu świetnie się bawić... Każdy dostał swoją szansę na zaistnienie!!:):)Wzięłam w tym udział i z całą pewnością mogę powiedzieć, że było rewelacyjnie:). I LO w Lubinie jest najlepsze i zasługuje na uznanie chociażby dlatego, że wystąpiło. Mamy genialnych nauczycieli, którzy przez blisko rok starali się o to, aby Young Americans przyjechali i udało się!! Ogromny ukłon w stronę nauczycieli angielskiego z I LO :):)

Moja wyjechana w kosmos szkoła!
TA szkoła jest najlepsza w całym Lubinie tutaj coś się dzieje młodzież jest jak jedna wielka rodzina jesteśmy tutaj bezpieczni co więcej jestem normalna dziewczyna i szybko się tutaj odnalazłam mimo, ze każdy tutaj jest inny i wyjątkowy na swój sposób.
Brałem udział w całym widowisku i to było naprawdę boskie uważam ,że 1lo to najlepsza szkoła w Polsce a "the Young Americans " są niesamowici! wielkie dzięki dla nich.

 
Nigdy nie widziałam czegoś tak wspaniałego, występ był bardzo dynamiczny. podziwiam tych młodych ludzi a szczególnie uczniów ILO ponieważ mieli tylko 2 dni na przygotowanie tego występu.
zabawa była pierwsza klasa wszyscy sie doskonale bawiliśmy. Dwa dni dały nam sporo nowych rzeczy! dziękuje THE YOUNG AMERICANS za to, ze chcieli razem z nami pracować i pomogli stworzyć wspaniale widowisko.
YOU ARE THE BEST!!!! To były najpiękniejsze dni w moim życiu!!! Nigdy jeszcze nie czułam takiej radości!! Nie czułam się tak naprawdę wolna!!! Oni pokazali co to znaczy!!!! Mówicie, że było wspaniale??!! TEGO SIĘ NIE DA OPISAĆ SŁOWAMI!!!! uhhh... Za dużo emocji jak na jedno życie XD Chociaż nie...MOGĘ TAK CAŁY CZAS!!!! NIE WYJEŻDŻAJCIE!!! bul bul... już zaczynam tęsknić za nimi chociaż jeszcze tu są...

Tu nie ma co pisać: "było wspaniale", "jesteście super YA" lub też "kochamy was". Tego wszystkiego wręcz nie można wyrażać na piśmie, czy nawet werbalnie słowami...to trzeba przeżyć i poczuć...Ci młodzi ludzie nie nauczyli nas tylko kroków tańca, czy słów piosenek, które przedstawiliśmy podczas show, ale przede wszystkim ekspresji, improwizacji oraz tych najbardziej pozytywnych uczuć...i to jedynie w niecałe 3 dni. Będę za nimi strasznie tęsknić...

americans_small.jpg


 


Serwis wykorzystuje ciasteczka. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

  I accept cookies from this site.
EU Cookie Directive Module Information